Skrywane kłopoty
Po roku działania okazało się, że spółka nie produkuje tyle ciepła, ile zakładano. We wrześniu pojawiły się kłopoty z odwiertem odprowadzającym wodę. Jego średnica ulega zmniejszeniu, gdyż osadzał się na ściankach tlenek żelaza. Trzeba go było usuwać, a to powodowało przerwy w funkcjonowaniu.
Mówiło się też o innych awariach, które nękały firmę. Były m.in. kłopoty z odgazowaniem wody uzdatniającej system. Ostatnio pojawiła się też informacja, że mogą wystąpić kosztowe kłopoty z odnowieniem koncesji na eksploatowanie złoża (ok. 900 tys. zł). Co jest o tyle istotne, że zaciągnięte na budowę trzy kredyty (łacznie 16,8 mln zł) trzeba spłacać.
Żadnej z tych informacji nie chciał komentować prezes Ryszard Niewiarowski, można więc domniemywać, że nie zostały wyssane z palca.
Inne tematycznie powiązane strony:
|